Sadzenie kwiatów

Kwiaty domowe najlepiej jest zasadzać na początku marca. Długość dnia sprawia, iż rośliny mogą pobierać więcej światła, a my możemy jest częściej podlewać. W okresie spoczynku wszystkie składniki odżywcze z ziemi zostały zużyte, toteż najeży ją wymienić. Młode rośliny trzeba przesadzać co roku, najczęściej do doniczki o 1 rozmiar większej, starsze rzadziej. W roślinach trudnych do przesadzenia wymieniamy wierzchnią warstwę ziemi. Ułatwić wyjęcie rośliny z doniczki pozwoli nam zanurzenie jej w misce z wodą na kilka minut. Roślin przesadzonych nie należy ustawiać na słońcu przez 2 tygodnie. Po przesadzeniu rośliny nie należy jej również nawozić, gdyż świeża ziemia zawiera dużo substancji odżywczych.


Kiedy i jak przesadzać?

Rośliny pokojowe najczęściej uprawia się dla przyjemności i często traktuje je według własnych upodobań, zapominając o ich wymaganiach. Dotyczy to nie tylko podlewania i innych koniecznych czynności pielęgnacyjnych, ale także tak ważnych zabiegów jak przesadzanie. Często i zawsze z powodzeniem radziłam założenie wkładki do notatnika, gdzie można wpisywać posiadane rośliny pokojowe i najważniejsze daty z ich życia. Portret każdej rośliny powinien zaczynać się .osobistym kwestionariuszem" zawierającym takie dane, jak: odpowiednie stanowisko, pory wzrostu i spoczynku, dobre lub przeciętne kwitnienia. Oprócz tego przede wszystkim terminy przesadzania, które wraz z wiekiem rośliny coraz bardziej się wydłużają. Także pytanie, czy wybrać doniczkę o wiele większą, czy tylko nieznacznie większą od starej, można skreślić w paru słowach. Rośliny, które są przesadzane w normalnym terminie, przed rozpoczęciem intensywnego wzrostu, a więc przeważnie w końcu lutego, można zgrupować razem, inne rośliny z nietypowymi terminami, np. pokwitnięciu, można byłoby zebrać oddzielnie. Można też ułożyć tabelę, w której terminy przesadzania byłyby zakreślone krzyżykami, dzięki czemu zabierające dużo czasu przesadzanie dałoby się dobrze zaplanować. Wszystko byłoby przygotowane we właściwym momencie i nawet jeśli po obejrzeniu pojedynczych doniczek okazałoby się, że ta czy inna roślina osiągnęła stan prze korzenienia wymagający przesadzania, nie byłoby to nadmiernym obciążeniem. Co najmniej na kilka godzin przed przesadzaniem należy rośliny gruntownie podlać albo wstawić na noc do większego naczynia z wodą o temperaturze pokojowej. Dzięki temu bryła korzeniowa oddzieli się od ścianek doniczki i bez kłopotu będzie można ją wyjąć, Czasem jednak przyczepia się ona drobnymi korzonkami tak silnie do wewnętrznych ścianek, że dopiero za pomocą długiego noża o ostrym końcu można ją oddzielić od starej doniczki.

Aby nowe, odpowiedniej wielkości doniczki przygotować do przyszłych zadań, należy wstawić je na kilka godzin do naczynia wypełnionego wodą. Następnie trzeba przykryć otwór odpływowy skorupkami. Uzyskuje się je przez rozbicie starej doniczki i układa jedna nad drugą w taki sposób, żeby uniemożliwiały zbyt szybki odpływ nadmiaru wody z podlewania. Jeśli brakuje skorupek, można sobie pomóc większymi kamykami krzemianowymi, jednak ich przydatność jest ograniczona. Tam gdzie na otworze odpływowym są ułożone większe skorupki, można trzonkiem od łyżki albo mocnym patykiem do kwiatów wypchnąć od dołu opornie wychodzącą bryłę korzeniową. Znaną metodą wyjmowania bryły korzeniowej ze starego pojemnika jest uderzanie doniczką o kant stołu. W przypadku dobrze przygotowanych rozsad może się to udać. Gdy mamy starsze rośliny i większe doniczki, to postukiwanie natrafia na trudności, kłopot sprawiają zwłaszcza większe formy krzaczaste lub gęsto pokryte kolcami kaktusy. Można wprawdzie założyć rękawiczki, ale co się stanie, jeśli korzenie wyszły już przez otwór w dnie. Są wśród fachowców, tak samo jak wśród miłośników kwiatów i ogrodników hobbystów tacy, którzy zdrowe i silne korzenie po prostu bezwzględnie obcinają, powodując w ten sposób trudno gojące się rany na korzeniach rośliny. Trudny proces przyzwyczajania się rośliny do nowej doniczki jest z powodu takich zranień jeszcze bardziej ciężki. Amputacja rosnących korzeni jest naprawdę nieodpowiedzialnym zabiegiem, jeśli ma nastąpić przestawienie rośliny na uprawę hydroponiczną.

Należy więc zrezygnować z uderzania o kant stołu i sięgnąć raczej po niezbyt ciężki młotek. Kilkoma sprawnymi uderzeniami można tak nabić starą doniczkę, że korzenie wychodzące przez otwór w dnie nie zostaną uszkodzone i później, przy sadzeniu, będą ostrożnie umieszczone w nowej doniczce. Doniczek plastikowych oczywiście nie da się rozbić uderzeniami młotka. Trzeba posługiwać się nożycami kuchennymi i ostrym nożem, a kiedy i to nie pomoże, trzeba sięgnąć po obcęgi i nożyce do blachy. Oczywiście zdarza się, że choroba rośliny, przypadkowe rozbicie się doniczki lub inne szczególne okoliczności wymagają natychmiastowej naszej interwencji bez względu na normalny plan przesadzania. Jednak po przełomie lipca i sierpnia przesadzać rzeczywiście tylko w szczególnych przypadkach, ponieważ rośliny krótko przed albo nawet już w czasie okresu spoczynku prawie nie wytwarzają korzenie, jeżeli więc wskutek przesadzania zostaną uszkodzone, z trudem przeżyją do następnego okresu wzrostu lub będą potrzebowały dużo czasu, żeby się przyjąć.


Bryty korzeniowe wymagają przygotowania

Uważna obserwacja bryły korzeniowej pokazuje, jaki jest stan zdrowia rośliny Jeśli korzenie są zabarwione jasnobrązowo i mają jaśniejsze końce, wszystko jest w porządku. Jeżeli znajdują się na nich ciemniejsze plamy lub, co gorsze, są pokryte miękkimi, gnijącymi plamami, muszą być przycięte do zdrowej tkanki. To znaczy: przekrój poprzeczny końca korzenia nie może mieć ciemniejszych przebarwień i musi być jednolicie jasny, Najczęściej tkanka korzeni w przekroju jest kremowobiała; jeśli występują inne kolory, jest to określone w opisach roślin. Poza tym usuwane są nie tylko chore, ale również, złamane korzenie, a miejsca złamania gładko przycinane. Gładkie cięcie oznacza cięcie przeprowadzone bez pęknięć i innych zranień, nieco ukośnie. To, czy w przypadku zdrowych korzeni bryła korzeniowa ma być rozluźniona ostrym patyczkiem albo czy przy silnym przerośnięciu korzeni trzeba ją rozluźnić, można rozpoznać właściwie bez specjalnego przeszkolenia. Jak dalece może być zmniejszona bryła korzeniowa przez nacinanie lub wycinanie, wynika z opisów poszczególnych roślin. Najczęściej robi się to tylko u dużych, starych roślin, szczególnie rosnących na balkonie i tarasie. Nierzadko jest to związane z przycięciem korony lub innych części rośliny. Podobnie dzielenie całej bryły korzeniowej albo oddzielanie roślin potomnych (tak zwanych dzieci) musi być dokładnie rozważone. Zawsze jednak przy wyjmowaniu były korzeniowej ze starej doniczki wierzchnia warstwa ziemi powinna zostać usunięta w takim stopniu, jaki jest możliwy bez uszkodzenia korzeni. Podobnie postępuje się z dolną warstwą. Tkwiące na dole skorupki ze starej doniczki, często oplecione korzeniami roślin uprawnych należy ostrożnie usunąć.


Od posadzenia do zakorzenienia

Podstawowa zasada to: nowa doniczka dla roślin średniej wielkości powinna mieć obwód o 2 cm większy od starej. Nie można nadmiernie zwiększać tej wielkości, gdyż niektórym roślinom, np. palmom nie odpowiadają zbyt duże doniczki i nie wytwarzają młodych korzeni w nowej ziemi. Kilka miesięcy później wyciąga się je z doniczki słabe albo już sprowadzone do takiej postaci, jaką miały podczas ostatniego przesadzania. Inne rośliny po zabiegach przycinania zaczynają lak burzliwie rosnąć, że jeśli pojemnik jest za mały, procedura przesadzania wkrótce znów musi być powtórzona z powodu rozsadzenia ścian. Wśród wielu reguł, których należy przestrzegać, jest jedna szczególnie ważna: po przesadzeniu roślina w nowej doniczce musi pozostawać na takiej samej wysokości, jak w starej. Największym błędem przy przesadzaniu jest zbyt głębokie sadzenie, ponieważ większość roślin tego nie znosi. Trzeba także wiedzieć czy sadzić luźno, czy też sztywno. Oleander w ciężkiej ziemi musi być inaczej traktowany niż roślina korzeniąca się w próchnicznej, leśnej ziemi. Z reguły ziemia dopełniająca w doniczce przestrzeń wokół bryły korzeniowej powinna być uciskana drewnianym patykiem. Mieszanka uniwersalna jest dociskana przez potrząsanie doniczką. Po zakończonym przesadzaniu wlewa się delikatnie, bez wypłukiwania ziemi niewielką ilość wody o temperaturze pokojowej, przy czym można nią spryskać całą roślinę. Przez następne dziesięć dni bardzo ważne jest zapewnienie wysokiej wilgotności powietrza i ochrona przed bezpośrednim promieniowaniem słonecznym, żeby odciążyć korzenie, których funkcjonowanie zostało częściowo zakłócone. W niektórych przypadkach należy od razu sięgnąć po plastikową osłonę. Pomaga ona niezwłocznie wytworzyć wilgotne powietrze, które jest najlepszą pomocą na starcie.



Home  |  Oferta  |  Galeria  |  Kontakt                                         Floris - Studio © 2013 Wszelkie prawa zastrzeżone.